Miała być cisza do wydania albumu (lub przynajmniej oficjalnego wydania danego utworu), to proszę łaskawie nie komentować. Jacek sam jest winien złamania ciszy, bo najpierw prosi o jej zachowywanie, a potem niby to pozwala. Jak sam powiedział "daje palec" 
Skoro jest umowa aby nie mówić nic na temat ich zawartości to ja się będę tego trzymał ale....
to chyba wystarczy...
Tyle możemy chyba powiedzieć...
Od siebie dodam, że jest dobrze.
Dla mnie to drobna niekonsekwencja. No ale trudno.
Masz rację Minder. Myślałem, że takie drobne, mało mówiące określenia jak: jest dobrze, jest źle, jest nijak itp. pozwolą nam wszystkim wyładować tę pierwszą energię i na tym poprzestaniemy. Gdy odbyłem przejażdżkę z pracy do domu, zajrzałem do wątku i zobaczyłem w jakim kierunku zmierza, czując się winnym zaistniałej sytuacji, napisałem m.in.:
Kochani uszanujmy tych, którzy z zapoznaniem się albumu chcą zaczekać do dnia premiery. Jeżeli rozpiera Was energia, to jak napisał wyżej absent_friend, wymieniajcie się opiniami na privie. Bardzo wszystkich o to proszę.
Ponieważ, jak napisałem wyżej, całe to zamieszanie powstało w pierwszym rzędzie z mojej winy, Wszystkich za to gorąco przepraszam, szczególnie tych "najmłodszych" forumowiczów, którzy jeszcze mało znają zwyczaje panujące na tym forum.
Uważam, że dobrze jest wypracować tutaj taki bon-ton, że nie komentujemy wycieków ani bootlegów - tylko oficjalne wydania. Proszę wszystkich o szczyptę dyscypliny w tej sprawie - dla ogólnego poprawienia atmosfery i przystopowania tego puchnącego wątku jeszcze o niczym.
Zgadzam się, że dobrze byłoby by taka dobra tradycja u nas zagościła. Myślę, że nic się nie stanie, jak pojawi się informacja, że jest wyciek (oczywiście bez szczegółów czyli podawania bezpośrednich linków), ale może faktycznie, nie komentujmy nowości (oczywiście poza oficjalnie udostępnionymi nagraniami) do dnia oficjalnej premiery. Nie wiem co z innymi kawałkami prezentowanymi wcześniej z egzemplarzy promocyjnych w audycjach radiowych, np. w "Mini-Maxie", "Nocy Muzycznych Pejzaży" i innych? Generalnie wszystko to odbywa się legalnie, choć jakaś wstrzemięźliwość z pewnością by nam nie zaszkodziła?

Wracając do wycieków, jak także przesłuchałem je po trzy razy (tak by za bardzo nie weszły w głowę) i także mam swoją teorię na temat nowego albumu, ale z opinią zaczekam do 2 czerwca. A póki co obowiązuje nas to co napisał Unas:
Proponuje z okazji wydania singla Porcelanki (czyli od poniedziałku), komentować sam ten jeden utwór, co wydaje mi się sensowne. Pozostałe rzeczy zostawmy dla siebie. Ok?
Albo będziemy wycinać nieprawomyślne komenty. 
Wyslano: 19 Kwiecień 2008, 07:36:15
Myślę, że powinniśmy zaczekać, ale niech Minder decyduje.
A co Min, Bozię połknął?
Jest w końcu Naczelnym...
Podobno się zawiesił... Lalala
Odnoszę wrażenie, że już się zrestartował.
