A ja nabyłem Roundhouse tapes na winylach
0651/1000 
Nawet nie mam na czym posłuchać, ale co tam 
A ja akurat mam wysokiej (jak mniemam) klasy gramofon (jeszcze prod. łódzkiej
Fonici), ale przyznam szczerze, że oprócz słuchania czasami starych analogów, nie marzę o słuchaniu na nim Opeth. Niby brzmienie na gramofonie jest bardziej naturalne, bo na płycie jest wytłoczona pełna analogowa "krzywa" dźwiękowa, ale wolę jednak kryształowe brzmienie cyfrowe, choć może chłodniejsze bo próbkowane (mam jeszcze w zbiorach kilka płyt w obu formatach, więc jest jakieś porównanie). No może jakbym posłuchał na jakimś super wypasionym lampowym wzmacniaczu "hand made" dla koneserów, to może zmieniłbym zdanie, ale póki co się na to nie zanosi. Bardziej kręci mnie zdobycie (nabycie) wysokiej jakości sprzętu do słuchania muzyki w formacie 5.1.
~k.: Foniki
Wyslano: 2010-02-02, 12:03:57
~k.: Foniki 
Sorry, ale jednak
Fonica 
ale może masz rację, z polaka nigdy nie byłem mocny.
