Author Topic: Solowa płyta Stevena  (Read 5294 times)

0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hieronim_Berbelek

  • Posts: 358
  • Karma: +14/-1
  • Gender: Male
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #120 on: 2012-02-03, 22:28:56 »
A na drugim miejscu zdecydowanie "Fear..." do spółki z epką.
Koniecznie z.
It was me, peering through the looking-glass
Beyond the embrace of Christ
Like the secret face within the tapestry
Like a bird of prey over the crest
And she was swathed in sorrow, as if born within its mask


Hieronim_Berbelek

  • Posts: 358
  • Karma: +14/-1
  • Gender: Male
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #122 on: 2012-02-09, 12:54:14 »
Swoją drogą, jeśli faktycznie PT wyda nową płytę na jesieni, to Steven powinien jeszcze wydać szybko Bass Communion, tak żeby sraczki dopełnić.
It was me, peering through the looking-glass
Beyond the embrace of Christ
Like the secret face within the tapestry
Like a bird of prey over the crest
And she was swathed in sorrow, as if born within its mask

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #123 on: 2012-03-01, 16:33:34 »
Bosonogi Stefek w swoim stylu wydał:

czyli "Grace For Drowning" - Blu-ray edition (Blu-ray) - podobno wersja 5.1 miażdży.


Edit: "Sectarian" Live at Shepherds Bush Empire.


« Last Edit: 2012-03-01, 16:37:52 by Luksor »
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

In_Prog_We_Trust

  • Posts: 159
  • Karma: +9/-0
  • Gender: Male
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #124 on: 2012-03-01, 20:43:11 »
A na drugim miejscu zdecydowanie "Fear..." do spółki z epką.
Koniecznie z.

Naprawdę? Koniecznie? Jak dla mnie nie. Jak dla mnie ta EP-ka to jedno z najgorszych dzieł Pt, nie wliczając w to Sentimental. Reszta  to przeciętne piosenki, które wlatują jednym, wylatują drugim uchem. Fear to ich takie takie dzieło - niby dobre i wciągające, nawet bardzo, ale ja już rzadko do niego wracam. Chociaż Anesthetize to najlepsza piosenka Pt, na równi z Sky Moves Sideways często ten album ma za dużo pododnych metalowych riffów i niepotrzebnych zupełnie mocnych gitarowych partii.

Jeśli chodzi o jego najnowszy album to powiem że jest bardzo dobry i w gruncie rzeczy lepszy od nowego Opetha, chociaż poprzedni jego album mi w ogóle do gustu nie przypadł. Chociaż czerpie z innych zespołów, "No part of Me", utwór tytułowy czy pierwszy drugiej płyty to killery i dzieła najlepsze od czasów ostatniego dzieła PT, które uważam jest jednym z najlepszych porcowych płyt.

In Absentia to przereklamowany album. Oprócz Heartattack in a Layby nie ma tam kompletnego geniuszu, ale tak fajnie uspokaja ten album i jest spójny, nie ma takich potknięć jak na LS A chord that made a milion np. Ale jest fajne trains, spoko riff w Blackest Eyes i Lips of Ashes prawie że no-manowe.
Deadwing jest spoko chociaż jak dla mnie czasami zbyt banalny na Stevena ale Arriving to geniusz.
Stupid Dream - Jedna z top płyt Wilsona - należą się brawa - Utwory jak Don't Hate me, smart kid, Even Less i reszta akustycznych popierdółek to majstersztyki i można słuchać zawsze i wszędzie.
Lightbulb Sun/Recordings - Lightbulb sun to niezbyt udane nagranie jako płyta. Steven próbował połączyć akustyczną gitarę, smyczki i metal i średnio mu to wyszło. Zdarzy się może jedna, dwie dobre piosenki. 
Sky Moves Sideways - Najpełniejsze ich dzieło, absolute 1, a napewno jeśli chodzi o dzieła wczesne
Debiut - Średni, liczą się może z 2 piosenki - reszta to shit.
Metanoia, Tripy - Słabe
Up the Downstair - takie 7/10
Signify - OK, oryginalne niby kompozycje ale jakoś sie nie chce tego słuchać ale ciągle jest świeże ;)


Hieronim_Berbelek

  • Posts: 358
  • Karma: +14/-1
  • Gender: Male
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #125 on: 2012-03-01, 21:07:33 »
est fajne trains, spoko riff w Blackest Eyes i Lips of Ashes prawie że no-manowe.

Debiut - Średni, liczą się może z 2 piosenki - reszta to shit.
Metanoia, Tripy - Słabe


Debiut shity? :shock: Wiem że to nie jest album dla każdego, ale bez przesady... A "Metanoia" to jedna z najgenialniejszych rzeczy jaką im się zdarzyło wydać. A tak swoją drogą, to post raczej do innego wątku w tym dziale...
It was me, peering through the looking-glass
Beyond the embrace of Christ
Like the secret face within the tapestry
Like a bird of prey over the crest
And she was swathed in sorrow, as if born within its mask

In_Prog_We_Trust

  • Posts: 159
  • Karma: +9/-0
  • Gender: Male
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #126 on: 2012-03-08, 20:34:50 »
Może przesadziłem  z  tym shitem, :? lecz męczy mnie jak ktoś ten album wychwala pod niebiosa, bo nie należy mu sie... Teraz patrzę z perspektywy czasu na PT bo zespołu już od bardzo słucham, a już po prostu teraz ostatnio mniej...  No i jest to moja własna, subiektywna opinia. A do Metanoi to jest to w moim odczuciu najgorszy jego wybryk i zdanie podtrzymuje ;p

Funnykris

  • Posts: 217
  • Karma: +5/-3
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #127 on: 2012-03-29, 23:34:06 »
Bosonogi Stefek w swoim stylu wydał:

czyli "Grace For Drowning" - Blu-ray edition (Blu-ray) - podobno wersja 5.1 miażdży.


Edit: "Sectarian" Live at Shepherds Bush Empire.
Chętnie posłucham w 5.1 ale nie mam Blu Ray! :x A moje kino domowe choć klasa dzwięk nie ma możliwości podłączenia zawnętrznego odtwarzacza w 5.1. Chyba że znacie przejściówkę do aktywnego Duba Panasonica :P W subie wzmacniacz jest cały  :x A całość jest podłączona jakimś dziwnym kablem do odtwarzacza. Kabel TYLKO dla panasonic  :x
Death is only the personification of the unknown. That unknown is waiting for us.

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Solowa płyta Stevena
« Reply #128 on: 2012-04-26, 10:17:57 »
Dla kolekcjonerów winyli na Rock Serwis dostępny jest "Catalogue / Preserve / Amass" Stevena.
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind