A ja uważam, że wobec osób publicznych nie powinno się stosować chamskiej, prostackiej retoryki. Dlaczego tylko chamy mają być pod ochroną a artyści już nie?
Może dla ciebie jestem trollem. Szczerze mówiąc mało mnie obchodzi twoja opinia na temat moich działań. Ty natomiast jesteś dla mnie delikatnie mówiąc mało lotna, skoro nie pojęłaś dotąd, że nie chodzi o sam fakt niedoceniania czyjejś twórczości ale o samą formę wypowiedzi wobec jakby nie było wyśmienitych muzyków. Czy naprawdę trzeba mieć jakieś wysokie IQ, żeby zauważać tą subtelną różnicę?
Skoro uważasz mnie za trolla to nie pisz do mnie per Ty, Ciebie, bo to zwykła obłuda.