Author Topic: 30 września, Bydgoszcz, hala "Łuczniczka" - Opeth & Dream Theater.  (Read 14410 times)

0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wujek

  • Posts: 381
  • Karma: +6/-0
  • Gender: Male
Czy naprawdę nie można tego pisać na PW?
Palenie tytoniu cewką moczową powoduje raka prostaty.

GarfieldPL

  • Guest
A ja uważam, że wobec osób publicznych nie powinno się stosować chamskiej, prostackiej retoryki. Dlaczego tylko chamy mają być pod ochroną a artyści już nie?
Może dla ciebie jestem trollem. Szczerze mówiąc mało mnie obchodzi twoja opinia na temat moich działań. Ty natomiast jesteś dla mnie delikatnie mówiąc mało lotna, skoro nie pojęłaś dotąd, że nie chodzi o sam fakt niedoceniania czyjejś twórczości ale o samą formę wypowiedzi wobec jakby nie było wyśmienitych muzyków. Czy naprawdę trzeba mieć jakieś wysokie IQ, żeby zauważać tą subtelną różnicę?
Skoro uważasz mnie za trolla to nie pisz do mnie per Ty, Ciebie, bo to zwykła obłuda.

GarfieldPL

  • Guest
Owszem. Mam wspomnienia. W wolnej chwili napiszę. Teraz jestem z doskoku, bo mimo niedzieli pracuję.

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Quote from: ArtRock.pl
Nie ma co ukrywać – impreza się udała. I to pod każdym względem. Artystycznym i organizacyjnym. Mnóstwo fanów, świetna hala, pełna kultura, sprawny – jakby z zegarkiem w ręku – przebieg i ogromnie dużo nietuzinkowej, zagranej na wysokim poziomie muzy...
Dwadzieścia minut później zaczął się występ, na który czekali już niemalże wszyscy. Trybuny i płyta jakby zagęściły się bardziej, bo na przestronnej scenie "Łuczniczki" zameldował się mający u nas kultowy status, szwedzki Opeth. I natychmiast na scenie zrobiło się zupełnie inaczej. Po prostu normalnie… Bez szopek, przebieranek, całego tego blichtru. Skromnie, wręcz ascetycznie. Pozostali bowiem tylko muzycy i ich dźwięki. Na tle dominującej czerni, bez szarżujących świateł, wprawili wszystkich w godzinny trans. Zaczęli delikatnie od "Windowpane" z "Damnation", później jednak urzekali, jak to zwykle, połączeniem ciężaru masywnych gitar z niezwykłą, głęboką nostalgią. Z najnowszego albumu "Watershead" zaserwowali "The Lotus Eater" i "Hex Omega". A między nimi pojawiły się: magiczny "Deliverance", "Reverie/Harlequin Forest" z "Ghost Reveries" oraz najbardziej zaskakujący tego wieczoru "April Ethereal". Mistrz ceremonii – Michael Akerfeldt – wylewny raczej nie był ale i tak raził swoim spokojem, growlem i charyzmą. Piękny występ...
Quote from: ArtRock.pl
Spora część publiczności, szczególnie wiekowo niezaawansowanej, przyjechała tu dla szwedzkiego Opeth. Ci, którzy pamiętają ich niedawny koncert w Warszawie, wiedzieli czego się spodziewać. I to dostali. Pełen profesjonalizm liryczno instrumentalny, niesamowita moc i wyrazistość bijąca z każdego kawałka. Przede wszystkim zaś nieco zaskakująca i zupełnie unikalna tracklista (a to przez bardzo rzadko grany stary klasyk "April Ethereal", który z tego co udało mi się usłyszeć, był spełnieniem 10-letnich marzeń nie tylko dla mnie). Kulminacją była z pewnością wizytówka Opeth, czyli młot na wszelkie pozerstwo i słabiznę – ponad 10-minutowy "Deliverance", z transowym wręcz rytmem i mocarną końcówką (bynajmniej nie mocy ;) ). Występ bardzo udany, szkoda tylko że zupełnie pozbawiony sympatycznej interakcji z publiką, z której Akerfeldt jest znany. Tak jakby chcieli nam powiedzieć: "zrobiliśmy swoje, miło było was widzieć, ale to nie nasz show, więc zapraszamy już niedługo na nasz osobny koncert, gdzie rozpęta się prawdziwe piekło".
Jedna tylko uwaga z mojej strony. Ludzie piszący o muzyce nie zdają sobie sprawy, że na koncercie grany był jedynie Harlequin Forest, bo Reverie jest tą krótką pejzażystą wstawką umieszczoną na płycie CD jako "rozbiegówka" do kompozycji podstawowej (gdy jest odtwarzana, na wyświetlaczu mamy już indeks "5" i czas liczony od tyłu), ale błąd ten jest wynikiem ripowania albumu do formatu mp3 gdzie automatycznie dodawany jest do końcówki Atonement zamiast być na wstępie Harlequin Forest.
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Callahan

  • Posts: 2190
  • Karma: +26/-6
  • Gender: Male
  • ?
Właśnie też miałem na to zwrócić uwagę. A poza tym ludzie na ogół nie znają znaczenia słowa nostalgia i pchają je gdzie popadnie. A to przecież jest tęsknota za krajem, ojczyzną, więc jakoś nijak się ma do łagodnej strony muzyki Opeth.

majkel

  • taczif
  • Mourner
  • *
  • Posts: 904
  • Karma: +1/-0
  • Gender: Male
    • lans.fm
e, chyba nie tylko za krajem, ojczyzną.
"Be quiet, be calm... ignore this terrible drug"

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
No chyba, że za Opethową ojczyzną. :wink:
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Czarna

  • Posts: 6070
  • Karma: +12/-0
  • Gender: Female
  • ~pani wiosna~
e, chyba nie tylko za krajem, ojczyzną.
To jest pierwotne znaczenie tego słowa. Teraz już to jest szerzej rozumiane :>
...If I call will you come and will you save me?

Callahan

  • Posts: 2190
  • Karma: +26/-6
  • Gender: Male
  • ?
Miałem wątpliwości, ale na polskim jeszcze tę kwestię poruszaliśmy i nam nauczycielka powiedziała wyraźnie, żeby nie mylić pojęć i się odczepić od nostalgii, jeśli się nie ma na myśli tęsknoty za ojczyzną. Żeby nie było - to nie jest kobieta 'starej daty'. :P
« Last Edit: 2009-10-04, 18:30:17 by Callahan »

majkel

  • taczif
  • Mourner
  • *
  • Posts: 904
  • Karma: +1/-0
  • Gender: Male
    • lans.fm
e, chyba nie tylko za krajem, ojczyzną.
To jest pierwotne znaczenie tego słowa. Teraz już to jest szerzej rozumiane :>

Czy ja wiem... znawcą nie jestem, ale wyczytałem, że
Quote
wyjaśnienie nostalgii, jako zlepka dwóch greckich słów "ból" i "powrót".

;q

edit: chociaż inne źródła podają, że to "ból" i "powrót do domu". Wypadałoby jeszcze się zastanowić czym jest "dom", bo chyba niekoniecznie ojczyzną, krajem ;q asdfg.
« Last Edit: 2009-10-04, 19:04:43 by majkel »
"Be quiet, be calm... ignore this terrible drug"

Czarna

  • Posts: 6070
  • Karma: +12/-0
  • Gender: Female
  • ~pani wiosna~
Quote
Kiedyś słowa nostalgia (z gr. nóstos 'powrót'; álgos 'cierpienie') wolno było używać wyłącznie wtedy, gdy tęskniło się za krajem, za ojczyzną. Jeżeli więc ktoś przebywał długo za granicą, mógł odczuwać nostalgię, cierpieć na nostalgię, mogła mu nostalgia doskwierać. Błędem było dodawanie do nostalgii określenia ojczyzna (np. Popaść w nostalgię za ojczyzną), bo zawiera się już ono w definjcji nostalgii.
       Dziś coraz częściej ludzie mówią nostalgia, kiedy tęsknią w ogóle za czymś, co minęło, za jakimś wydarzeniem czy okresem w życiu, np. Zwykle na początku września ogarnia mnie nostalgia za latem; Nie mogę sobie poradzić z nostalgią za studenckimi czasy. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN jeszcze na to nie zezwala, ale nowsze wydawnictwa odnotowują już to drugie, ogólne znaczenie wyrazu nostalgia.
Więc nie czepiałabym się... :roll:
źródło

Wydzielić offtop językowy!
« Last Edit: 2009-10-04, 19:12:26 by Czarna »
...If I call will you come and will you save me?

Sharlet

  • Posts: 57
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Female
W słowniku j. polskiego nostalgia to /tęsknota za ojczyzną/ i chyba było w uzyciu głównie w czasach romantyzmu, choc z tego co pamiętam ze szkoły, niektóre słowa ulegają zmianom znaczeniowym wraz z upływem czasu.

A co do koncertu, szkoda, że odbył sie w Bydgoszczy. Głównie przez to mnie nie było. Obejrzałam tylko jeden filmik na necie z "Hex Omega" - dźwięk był cudowny, cóż czyli cały koncert taki musiał byc :(. DT nigdy nie słuchałam, jakoś tak się złożyło, więc żalu nie ma.
Liczę na dłuugi koncert Opetha na 20latkę zespołu  :hihi: :hihi:


majkel

  • taczif
  • Mourner
  • *
  • Posts: 904
  • Karma: +1/-0
  • Gender: Male
    • lans.fm
Quote
Kiedyś słowa nostalgia (z gr. nóstos 'powrót'; álgos 'cierpienie') wolno było używać wyłącznie wtedy, gdy tęskniło się za krajem, za ojczyzną.
orly ;S

ee, w ogóle od razu rzucasz jakiś poważny tekst, a ja tu chciałem sam wyśledzić pierwotne znaczenie tego słowa ;p

Quote from: sjp pwn
    *
      nostalgia «tęsknota, zwłaszcza za krajem ojczystym»
      • nostalgiczny • nostalgicznie


"Be quiet, be calm... ignore this terrible drug"

minder

  • Master of Disaster
  • Administrator
  • *
  • Posts: 5535
  • Karma: +11/-3
  • Gender: Male
  • Wokół sami lunatycy...
    • mindr.
Nostalgia... to już nie to, co kiedyś...
True Pagan Winter Crew

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Widzę, że April Ethereal na dobre zastąpił White Cluster na Progressive Nation 2009, bo poza Bydgoszczą zagrali go także w Hamburgu i Düsseldorfie.
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind