Author Topic: Solowy album Mikaela  (Read 4352 times)

0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hieronim_Berbelek

  • Posts: 358
  • Karma: +14/-1
  • Gender: Male
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #30 on: 2010-05-19, 20:01:58 »
Ważne żeby Mike coś w niezbyt odległej przyszłości jednak spłodził i żebyśmy nie mieli syndromu Metalliki i Guns N'Roses, których płyty były wydawane kilka-kilkanaście lat. A co do szyldu, to chyba mniej istotne, aczkolwiek może lepiej niech "Mike and Friends..." pozostanie tylko żartem na forum...
It was me, peering through the looking-glass
Beyond the embrace of Christ
Like the secret face within the tapestry
Like a bird of prey over the crest
And she was swathed in sorrow, as if born within its mask

:Wreath:

  • Posts: 1534
  • Karma: +25/-1
  • Gender: Male
  • [wreath]
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #31 on: 2010-05-19, 20:14:17 »
ale ja mówiłem absolutnie serio

Hieronim_Berbelek

  • Posts: 358
  • Karma: +14/-1
  • Gender: Male
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #32 on: 2010-05-19, 20:29:43 »
Już i tak dla mnie nieco dziwnie wyglądał opis na GR "Music by M.Akerfeldt and Opeth", ale całkowita zmiana szyldu na coś takiego byłaby straszna... przynajmniej dla mnie.
It was me, peering through the looking-glass
Beyond the embrace of Christ
Like the secret face within the tapestry
Like a bird of prey over the crest
And she was swathed in sorrow, as if born within its mask

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #33 on: 2010-09-01, 20:41:24 »
Quote from: "Gitarzysta" nr 8/2010
Co z twoją płytą solową?
Mikael Åkerfeldt: W tej chwili pracuję nad pewnym utworem, który jest przeznaczony na mój album solowy, ale cały czas piszę również materiał dla grupy Opeth. Nagrałem linię wokalu, co niestety wyszło okropnie (śmiech). Muszę się bardziej postarać. Nie wiem nawet, czy moja solowa płyta w ogóle się ukaże, ale nie o to chodzi: chcę po prostu zrealizować całą płytę sam, w moim domowym studiu i bez niczyjej pomocy. A kto mnie inspiruje przy pracy nad tą płytą? Otóż są to między innymi Nick Drake, Joni Mitchell i Jackson C. Frank. No i oczywiście kilku gitarzystów akustycznych, takich jak Bert Jansch czy Tommy Emmanuel. Zależy mi nie tylko na tym, żeby płyta była ciekawa pod względem partii gitarowych, ale także na tym, żeby znalazły się na niej dobre piosenki. Mogę powiedzieć, że będzie to prosty album i raczej melancholijny. Muzyka Nicka Drake'a i Joni Mitchell jest mi bardzo bliska - zresztą moje obydwie córki urodziły się przy dźwiękach płyty „Bryter Layter" Nicka Drake'a. Słuchając zaś Joni Mitchell, potrafię się wzruszyć. Te dźwięki sprawiają, że czuję się zrelaksowany. Dla mnie to o wiele więcej niż dobra płyta. Nie mam aspiracji, aby nagrać płytę, która będzie aż tak poruszać serca słuchaczy, ale chcę ją nagrać, żeby spełnić swoje marzenie i mam nadzieję, że wyniknie z tego coś dobrego.
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Soja

  • Posts: 1526
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Male
  • bad motherfucker
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #34 on: 2010-11-04, 11:14:02 »
bardzo dobrze, że powstaje taki projekt. Im nowszy Opeth, tym więcej badziewnego pitupywania pasującego do MTV. Za czasów Morningrise partie spokojniejsze, miały to coś, na Watershed nawet death jest spokojny. Także niech Mikael swoje smęty popełnia gdzie indziej, nawet nie obchodzi mnie czy je kiedykolwiek nagra i wyda, byleby nie wpychał ich na siłę do nowego albumu zespołu. Zresztą i tak boję się, że Mikael jest już bardziej progrock aniżeli progmetal, a jako że na kompozycje reszty muzyków nie ma co liczyć, Opeth będzie pewnie produkował kolejne kasodajne nijakie albumy dla mniej wybrednych nastolatków.
« Last Edit: 2010-11-04, 11:19:42 by Soja »
czy pan wie ile kosztuje kilogram ziemniaków?

witchking

  • Posts: 134
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Male
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #35 on: 2010-11-04, 16:01:05 »
To czy jest bardziej progrock czy progmetal to akurat jego sprawa, mi osobiście oba jego oblicza bardzo pasują. Również nie sądzę, żeby Mikael popadał w komercję, chyba nie jest z tych co robią muzykę "pod publikę". No i niech mnie drzwi ścisną jeśli Opeth gra muzykę dla niewybrednych... :D

Soja

  • Posts: 1526
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Male
  • bad motherfucker
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #36 on: 2010-11-04, 21:35:02 »
To czy jest bardziej progrock czy progmetal to akurat jego sprawa, mi osobiście oba jego oblicza bardzo pasują.
ach, "osobiście"! khem, ja też się wypowiadam osobiście.
Quote
Również nie sądzę, żeby Mikael popadał w komercję, chyba nie jest z tych co robią muzykę "pod publikę".
czy ja napisałem, że popada w komercję? Po prostu muzyka, którą tworzy jest coraz bardziej nijaka, toteż nijaki odbiorca, który stanowi większość, sięga po nią coraz częściej, a to chyba nie stanowi kłopotu dla Mikaela. Zarabia robiąc to, co lubi i właśnie o to mi chodzi, że lubi to, czego ja już niekoniecznie. Post w pełni subiektywny z mojej strony.
PS. Watershed j e s t imho muzyką dla niewybrednych, Mikael wykorzystuje stare sprawdzone metody tworzenia riffów i nudnych przerywników by sklecić i wydać kolejną płytę, bez polotu, bez rewelacji, z ładnie brzmiącymi klawiszami, które przysłaniają banalność partii gitarowych. Jeżeli na singiel promujący płytę wybiera się utwór, który posiada 3 riffy [!, chyba nie muszę mówić, że do zliczenia riffów w starych utworach trzeba pół tuzina dłoni], to o czymś to świadczy.
czy pan wie ile kosztuje kilogram ziemniaków?

witchking

  • Posts: 134
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Male
Odp: Solowy album Mikaela
« Reply #37 on: 2010-11-04, 22:28:00 »
Coś w tym jest, źle Cię zrozumiałem  :kulkawłeb: