To ja jestem chyba na to za głupi, myślałem, że Reverie to ta pierwsza mocniejsza część, a Harlequin Forest to ta druga, która jest spokojniejsza 
Ja sądziłem tak samo, na moim odtwarzaczu "Reverie" jest przyklejone do "Atonement", pewnie mnie to zmyliło 
Praktycznie od samego początku są z tym problemy - pisaliśmy o tym między innymi
tutaj.

Dodatkowo może kogoś wprowadzić w błąd miks 5.1, gdzie faktycznie
Reverie dołączono do
Atonement, a opisano identycznie jak na płycie CD. Mam nadzieję, że w pewnym sensie problem zniknie, gdy na nowym DVD, zgodnie z opisami Mikaela na blogach, kompozycja zagrana w Royal Albert Hall opisana zostanie jako
Harlequin Forest, no chyba że w Londynie faktycznie zagrali ją łącznie z
Reverie.
A DVD może nazwą Evolution? 
Jak zobaczyłem te plakaty od Luksora, to też od razu pomyślałem, że nazwą to Evolution. Byłaby to chyba najgorsza nazwa w historii Opeth... dla mnie.
Też się tego obawiam. Już wolałbym "Concert at Royal Albert Hall", choć też niezbyt to wyrafinowane i mało artystyczne jak na Opeth, ale poprzedni koncertowy tytuł DVD czyli "The Roundhouse Tapes" też niczym specjalnym się nie wyróżniał...