Mam nadzieję, że "a special edition loaded with extras" oznacza, że będzie to zawierało DVD z wersją 5.1. Bo istnieje niebezpieczeństwo, że znajdzie się ten krążek tylko w tym boksie, a to by nie było miłe - przypominam, że tak było z The Incident Porków - nie było wersji CD+DVD, można było kupić albo CD, albo DVD, albo bardzo drogi box z różnymi dodatkami i dopiero tam znajdowały się oba miksy.
W ogóle ciekam jestem bardzo co ostatecznie znajdzie się w boksie i ile to będzie kosztować, ale obawiam się, że nawet gdybym jakimś cudem dysponował taką kwotą, to kupię tę edycję specjalną i zastanowię się nad wznowieniami Queen albo Pink Floyd, bo oczywiście wszystko wychodzi w tym samym roku...

Tak w ogóle to:
The album was produced by Åkerfeldt and mixed along with Porcupine Tree frontman/guitarist Steven Wilson, who is also a labelmate of Opeth - to mnie zaniepokoiło. Początkowo była informacja, że
The band has picked the legendary Atlantis studios (ex Metronome studios) in Stockholm and will once again work with Jens Bogren engineering.Czyli że co, w końcu nie Borgen nie brał udziału w przedsięwzięciu? To właśnie budzi moje obawy co do brzmienia płyty. Na Watershed... no powiedzmy, że Mikael się nie popisał, ta płyta nie brzmiała tak dobrze, jak by mogła - zdecydowanie bardziej wolałem brzmienie GR, Deliverance czy BWP. I taką też mam nadzieję, że nowy album będzie bliższy tym trzem. Nie wiem czy to zależy od produkcji czy bardziej od miksu, mam nadzieję, że ręka Wilsona dobrze zrobi tej płycie.
No i jestem strasznie ciekaw, czy Wilson gdzieś tam czegoś od siebie muzycznie nie wcisnął - jakiegoś chórku, drugiego głosu czy czegoś w tym stylu ;D Jeśli sprawdzą się czarne scenariusze, że to będzie album w stylu lat siedemdziesiątych, to jakieś chórki w wykonaniu Wilsonowego falseciku by mnie nie zdziwiły

A, i jeszcze jedno - ciekaw jestem, czy nagrali jakiś cover - może w ramach bonusa do specjalnej edycji? W sumie na koncertach po śmierci Dio zdarzyło im się zagrać utwór Rainbow (
Catch the Rainbow), ale może wymyślą jeszcze coś innego?
Mam też nadzieję, że ewentualne muzyczne bonusy nie znajdą się na płycie z "właściwym" materiałem, wolałbym ją mieć jako odrębną całość. W sumie skoro DT mogło ostatnią płytę wydać jako 3CD, to Opeth mógłby wydać specjalną edycję jako 2CD+DVD, tyko że to wtedy będzie, cholera, więcej kosztować
