Author Topic: Artykuły na temat Opeth!  (Read 26596 times)

0 Members i 2 Gości przegląda ten wątek.

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #255 on: 2011-06-28, 18:04:10 »
W Polsce Opeth obecnie zaliczany jest już do mainstreamu rockowego i pojawia się od czasu do czasu w działach z newsami "Teraz Rock":

Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

the_silent_man

  • Posts: 69
  • Karma: +7/-0
  • Gender: Male
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #256 on: 2011-07-13, 16:38:10 »
Gdyby ktoś był zainteresowany to mogę zeskanować artykuły i recenzje płyt dotyczące Opeth umieszczane w Metal Hammerze. Zbieram wszystkie numery od marca 2002 roku więc kilka płyt Opeth się od tego czasu ukazało. Raz na pewno płyta Opeth była albumem miesiąca - Deliverance jeśli się nie mylę.
Doesn't mean you should
Just because you can

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #257 on: 2011-07-13, 18:34:26 »
Raz na pewno płyta Opeth była albumem miesiąca - Deliverance jeśli się nie mylę.
BWP też.
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

the_silent_man

  • Posts: 69
  • Karma: +7/-0
  • Gender: Male
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #258 on: 2011-07-13, 19:49:42 »
Może i była, ale kupuję MH dopiero od 2002 roku  :D
Doesn't mean you should
Just because you can

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #259 on: 2011-07-13, 22:40:29 »
A fakt, BWP jest z 2001 roku - jak ten czas leci, nie zadawałem sobie sprawy, że to już tyle lat. :mrgreen: A w temacie, nie wiem czy przypadkiem "Morningrise" także nie było albumem miesiąca... ktoś to może potwierdzić?
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Anathema

  • Posts: 41
  • Karma: +12/-0
  • Gender: Female
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #260 on: 2011-08-27, 20:11:13 »
Artykuł z brytyjskiego Metal Hammera:
part 1
part 2
part 3
part 4

Przy końcówce, gdy Mikael mówi o graniu numerów ze starszych płyt pasujących do Heritage, to z jednej strony cieknie ślinka na myśl o nigdy nie granych utworach (co Mikael przyznaje, że takie też się pojawią), ale z drugiej strony... czyżby to koniec z bardziej death metalowym obliczem Opeth na koncertach?

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 1628
  • Karma: +41/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
    • Noxiferis
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #261 on: 2011-08-27, 23:02:27 »
Well done, my friend! Dzieki!
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #262 on: 2011-08-28, 10:49:32 »
Przy końcówce, gdy Mikael mówi o graniu numerów ze starszych płyt pasujących do Heritage, to z jednej strony cieknie ślinka na myśl o nigdy nie granych utworach (co Mikael przyznaje, że takie też się pojawią), ale z drugiej strony... czyżby to koniec z bardziej death metalowym obliczem Opeth na koncertach?
Może teraz wszystko będą grali bez growli i brzmieniem vitange, hammond i moog?
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

grzes227

  • Posts: 209
  • Karma: +3/-0
  • Gender: Male
  • Wrecking Crew!
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #263 on: 2011-08-28, 14:54:17 »
I kościelne organy ;D
In the rays of the sun I am longing for the darkness...

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 1628
  • Karma: +41/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
    • Noxiferis
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #264 on: 2011-08-28, 20:57:39 »
Przy końcówce, gdy Mikael mówi o graniu numerów ze starszych płyt pasujących do Heritage, to z jednej strony cieknie ślinka na myśl o nigdy nie granych utworach (co Mikael przyznaje, że takie też się pojawią), ale z drugiej strony... czyżby to koniec z bardziej death metalowym obliczem Opeth na koncertach?

Może teraz wszystko będą grali bez growli i brzmieniem vitange, hammond i moog?

W sumie daloby sie skleic z tych niegrowlowych numerow calkiem niezly, klimatyczny set. Ja tam chetnie przyjalbym na twarz 'To Bid You Farewell', 'A Fair Judgement' czy chocby 'Kredens', ktory zreszta o ile mnie pamiec nie myli grany byl w Stodole.

Zreszta, chyba jednak nie wydaje mi sie, zeby Mike zrezygnowal z grania numerow z wiekszym pieprznieciem na zywo - mam wrazenie, ze za dobrze sie przy tym bawi.
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #265 on: 2011-08-28, 21:05:15 »
W sumie daloby sie skleic z tych niegrowlowych numerow calkiem niezly, klimatyczny set. Ja tam chetnie przyjalbym na twarz 'To Bid You Farewell'
W 2003 roku grali go prawie identycznie jak pierwowzór - ciekawe jakby ewentualnie zabrzmiał z Hammondami, moogami i innymi melotronami?
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 1628
  • Karma: +41/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
    • Noxiferis
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #266 on: 2011-08-28, 21:19:17 »
O widzisz, to mnie zaskoczyles, bo myslalem, ze to jeden z tych kawalkow, ktorych nigdy nie grali na zywo. No, ciekawie by to zabrzmialo z hammondem.

A tak btw - jest jeszcze jeden numer, ktorego nigdy nie grali i o ktorym wszyscy marzymy. 'BRI' :] Wiem, marzenie scietej glowy, ale kto wie, kto wie. Moze okaze sie, ze 'Heritage' jest wyjatkowo cienki i Mike bedzie chcial sie podlizac fanom? :D :D
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 6172
  • Karma: +47/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #267 on: 2011-08-29, 16:19:58 »
Wrzućmy więc recenzję z "Metal Hammer" (album miesiąca) do tego wątku:
Quote from: Metal Hammer
OPETH
"Heritage"
Roadrunner Records

Nie pierwszy raz zdarza się temu szwedzkiemu zespołowi uciec spod skrzydeł death/black metalowych wpływów. Już raz nagrali album, na którym w pełni wyrazili swoje fascynacje muzyką lat siedemdziesiątych. „Damnation” spotkało się z bardzo skrajnymi recenzjami. Nie spodobał się on entuzjastom pierwszych płyt zespołu, ale było także gro osób, które zaakceptowały nowe, art. rockowe oblicze zespołu. Z drugiej strony Opeth w swoich kompozycjach od początku zdradzał fascynację tym, co działo się trzy dekady temu. Tak, do tej pory były to mniej lub bardziej dosłowne romanse z tamtym okresem. „Heritage” jest śmiałym krokiem w tamtym kierunku. Po pierwszym przesłuchaniu odnosi się wrażenie, że ten album nagrany został w czasach, kiedy giganci chodzili po ziemi...

Uwielbiam to ciepłe brzmienie. Miękkie gitarowe pasaże, pełne kontrastów i półcieni. Od początku to bardzo emocjonalna i osobista płyta. Skojarzenia jakie nasuwają się od pierwszych chwil obcowania z Heritage, to gęsta, ciemna melancholia „Blackwater Park”, chłodne pustkowia „Still Life” czy jesienny koloryt „Morningrise” odarty z agresji i buntu. Ten obraz malowany jest kolorami bardziej wykwintnymi, unikalnymi. Jest w tych nagraniach psychodeliczny posmak King Crimson, jest Pink Floydowski feeling, niczym krajobraz po burzy, jak chociażby w instrumentalnym „Marrow Of The Earth”. Słusznie stwierdził kiedyś Michael, że jest szwedzkim Erickiem Claptonem... Piękne gitarowe wykończenia wciągają, nastrajają, wpędzają w marzenia... Tytułowy, także instrumentalny „Heritage” przenosi nas do starożytnego teatru w Pompejach wypełnionego muzyką Pink Floyd. Pojedyncze dźwięki, jak krople deszczu rozwijają temat. Jest jeszcze piękne zawodzenie gitary w tle...

Bardziej hardrockowo robi się w „The Devil Orchard” czy „I Feel The Dark”. Złowrogie „oddechy” Hammondów. Gitara gada ostrzej. Przeplatany, kakofoniczny dźwięk pęka, uwalniając piękny fragment z czystymi wokalami Michaela. Wiele jest w tym pasji Uriah Heep. Po chwili ta jasność zapada się. Pojawiaja się gęste plamy klawisza. Gitara niepokoi, czai się w ich tle. „Nepenthe” a po nim „Häxprocess” łagodzi nagromadzony smutek. Wciąż klasycznie i progresywnie; jaśniej. Klawisze odgrywają na tym albumie bardzo dużą rolę. Często stają się głównym elementem, na którym wznoszą się kolosy gitar. Za każdą nową zmianą nastroju natrafiamy na inne odniesienia, wręcz cytaty sprzed lat, skrojone na nowo, podane w odważnej jak na ten zespół formule. Całość brzmi bardzo przestrzennie, przejrzyście, wielowymiarowo. Piękne tła klawisza dodają temu albumowi niespotykanej głębi i wyniosłości. Na próżno szukać na tym albumie typowych death metalowych wstawek, krzyków czy growlingu. Miejscami bywa mocno, jak na hard rock przystało. Miejscami Michael „podnosi głos” by stać się na moment Kenem Hensley’em czy Ronniem James Dio, by za chwilę łagodnie przejść w manierę Dereka Shulmana...

Oblicze gitar przybiera niezliczoną ilość masek. Do listy powyżej wspomnianych zespołów dorzucę jeszcze rzewne zawodzenie a’la Camel, wibrującą psychodelię Cream, moc Black Sabbath i Rush, czy wreszcie Alice’a Coopera, na którego wskazuje Åkerfeldt. To album z pogranicza mistrzostwa kompozytorskiego kunsztu, wskrzeszania demonów przeszłości i szaleństwa przekazu oddanego w ciepłym, ciemnym stylu, jakiego na tej scenie jeszcze nie było. Wejdźcie w tą nieprzeniknioną dal, surową i odmienną. Takiej płyty jeszcze nie było... Na zakończenie należy wspomnieć także o symbolice okładki, która doskonale oddaje klimat panujący na „Heritage”. Jej autorem jest długoletni współpracownik Opeth - Travis Smith, a obraz przedstawia sen śniony swego czasu przez Michaela. No i jeszcze coś – ta prawie godzinna wyprawa ściśle wyznaczonym szlakiem dróg i bezdroży progresywnego i symfonicznego rocka lat siedemdziesiątych została zmiksowana przez Stevena Wilsona...

Marek Krukowski
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Orka_Opeth

  • Posts: 331
  • Karma: +2/-0
  • Gender: Male
out of the courtyard, come back tonight, my sweet satan I see you.

Sharlet

  • Posts: 57
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Female
Odp: Artykuły na temat Opeth!
« Reply #269 on: 2011-10-21, 14:12:53 »
Gdyby ktoś był zainteresowany to mogę zeskanować artykuły i recenzje płyt dotyczące Opeth umieszczane w Metal Hammerze. Zbieram wszystkie numery od marca 2002 roku więc kilka płyt Opeth się od tego czasu ukazało. Raz na pewno płyta Opeth była albumem miesiąca - Deliverance jeśli się nie mylę.

No ba! Co się pytasz, skanuj, skanuj;P  :D (ja mam tylko 2 numery MH).
Ja moge zeskanowac (jak bede miec dostep do skanera) wkładke z TR i wywiad.