minder
Master of Disaster
Administrator

Płeć: 
Wiadomości: 5417
Wokół sami lunatycy...
|
 |
« : 2007-05-17, 13:33:24 » |
|
Peter Lindgren opuścił Opeth po 16 latach owocnej współpracy. Głównym powodem jest utrata entuzjazmu do grania z powodu ponad półtorarocznej światowej trasy koncertowej. Miejsce Petera zajmie Fredrik Åkesson (ex-Arch Enemy, Krux, Talisman), który wg Mikaela jest jednym z trzech najlepszych gitarzystów Szwecji. Pierwszy koncert w nowym składzie odbędzie się na festiwalu Ilosaarirock w Finlandii w połowie czerwca.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-05-17, 14:09:33 wysłane przez minder »
|
Zapisane
|
True Pagan Winter Crew 
|
|
|
|
Soja
|
 |
« Odpowiedz #1 : 2007-05-17, 13:47:45 » |
|
"REPLACEMENT GUITARIST ANNOUNCED! FREDRIK ÅKESSON (ex. ARCH ENEMY, KRUX) BECOMES FULL TIME MEMBER! " z Opeth.com "The reason behind this is that I feel that I simply have lost some of the enthusiasm and inspiration needed to participate in a band that has grown from a few guys playing the music we love to a world-wide industry" mój koment, proszę nie cenzurować: k***a MAĆ! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Blek
Płeć: 
Wiadomości: 1401
optymista! | tea addict
|
 |
« Odpowiedz #2 : 2007-05-17, 13:52:48 » |
|
 Co?! O cholera jasna! Najpierw Lopez, teraz Lindgren...
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-05-17, 13:58:01 wysłane przez Blek_Rajder »
|
Zapisane
|
Ciężkie czasy dla marzycieli...
"Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie."Recenzje filmów
|
|
|
Luksor
Mourner

Płeć: 
Wiadomości: 4174
Phantom of the Opera
|
 |
« Odpowiedz #3 : 2007-05-17, 13:53:42 » |
|
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-05-17, 13:55:30 wysłane przez Jacek »
|
Zapisane
|
Seven milestones... Under a watching autumn eye Contorted trees are spreading forth The message of the wind 
|
|
|
buckethead
Płeć: 
Wiadomości: 1055
Ń Ń Ń
|
 |
« Odpowiedz #4 : 2007-05-17, 13:55:05 » |
|
Dobre sobie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
longhery
Płeć: 
Wiadomości: 150
moorwalking
|
 |
« Odpowiedz #5 : 2007-05-17, 13:55:39 » |
|
od dawna mam takie dziecinne uczucie (nie tylko z opeth); to takie zamkniete paranoiczne kolo: chcialbym zeby byli undergroundowa kapela znana tylko mi i kilku wtajemniczonym w krag wyznawcow, a jednoczesnie wtedy nie graliby tak, jak graja; jednoczesnie chcialbym jezdzic na koncerty, ale zle odbieram wszelkie swiatowe afisze: "opeth zagra tu, opeth zagra tam" egoistam, ale szczerym
no coz, bedzie inaczej..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kas
Glücksbringerin
Global Moderathor

Płeć: 
Wiadomości: 6046
каменное сердце
|
 |
« Odpowiedz #6 : 2007-05-17, 14:02:14 » |
|
 (w sumie po przeczytaniu wyjasnienia to mu sie nie dziwie... ale jakos tak... racja, bedzie inaczej)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
always fighting on both sides
|
|
|
minder
Master of Disaster
Administrator

Płeć: 
Wiadomości: 5417
Wokół sami lunatycy...
|
 |
« Odpowiedz #7 : 2007-05-17, 14:14:39 » |
|
Kochani, to normalna ścieżka każdego wielkiego zespołu. Chciałem powiedzieć, że należy się z tego cieszyć i podać przykłady wielkich zespołów, które przechodziły takie zawirowania bez utraty jakości, ale do głowy przyszedł mi tylko Yes. Chociaż w sumie w King Crimson też następowały perturbacje i jakoś nie upadali. Niestety takie np. Genesis to już inna bajka. No cóż. Jedynym pozytywnym akcentem może być powstanie nowego projektu, w którym Peter będzie mógł się realizować, co może zaowocować podwójną porcją dobrej muzyki. Jakby nie patrzeć, to kiedy ktoś odchodził od Yes czy Genesis i zakładał własny projekt, to produkował sporo rewelacyjnej muzyki. Jednak niewysłowiony żal, mimo całych nadziei 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
True Pagan Winter Crew 
|
|
|
aibrean
Przyjaciel forum
Global Moderathor

Płeć: 
Wiadomości: 2094
drużyna A
|
 |
« Odpowiedz #8 : 2007-05-17, 14:19:02 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Courage Wolf rzecze: Life is hard. Be harder.
|
|
|
tharos
Płeć: 
Wiadomości: 765
Suicidal imbecile
|
 |
« Odpowiedz #9 : 2007-05-17, 14:28:29 » |
|
kurde musi zostać dla pierwszej solówki z Deliverance... eh coś się chyba źle dzieje że tak odchodzą ;/ chociaz czytajac na oficjalnej stronie wydaje mi sie to bardziej "szczere" niz podczas odejscia Lopeza...czas pokaze
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Bite your tongue, ignore the splinter.
|
|
|
veila
Płeć: 
Wiadomości: 1967
here comes the sun
|
 |
« Odpowiedz #10 : 2007-05-17, 15:00:08 » |
|
Kurde. Bez sensu. Ja się nie zgadzam. I wish Mikael, Martin, Per and Axe all the best Ale mnie to zastrzeliło... i jak to wygląda? W sensie, aktualny skład zespołu, bez tego nowego gitarzysty. Może jeszcze Mike odejdzie  Mam nadzieję, że następna płyta na tym nie ucierpi specjalnie, ale i tak mi źle  I tak mam wątpliwości co do tego, co nam chłopcy zaserwują następnym razem - a po takich zmianach to już w ogóle... Choć może to dobrze, jakaś świeża krew, nowe pomysły, mniejsze prawdopodobieństwo samo-się-powtarzalności. It is with sadness I announce that OPETH and I are going separate ways after almost 16 years A może jest nadzieja? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
obiektywnie mi się nie podoba, ale subiektywnie całkiem całkiem. I have blood, so hurt me! wszystko, co skośne.
|
|
|
|
benighted
|
 |
« Odpowiedz #11 : 2007-05-17, 16:21:40 » |
|
Cóż, jak dla mnie wielka strata, Peter był genialnym gitarzystą... Pożyjemy, zobaczymy. Trzeba się przygotować na różne "niespodzianki" odnośnie kolejnych płyt..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
True Pagan Winter Crew
|
|
|
Luksor
Mourner

Płeć: 
Wiadomości: 4174
Phantom of the Opera
|
 |
« Odpowiedz #12 : 2007-05-17, 16:32:11 » |
|
Po pierwszym szoku, tak na spokojnie sobie myślę, że pewne piękne rzeczy przemijają i jak to dobrze (Minder jeszcze raz wielkie dzięki za te skany), że sprawiłem sobie edycję specjalną "Ghost Reveries", bo poza rewelacyjnym bookletem, jest tam wspaniałe documentary prezentujące zespół w czasie pracy nad płytą w jego najlepszym składzie. Magiczna atmosfera panowała tam w studio nagraniowych, chciałbym kiedyś przeżyć coś podobnego, ale zapewne nie będzie mi to dane... Jest tam taki fajny fragmencik - chłopaki są na zewnątrz budynku, wokoło jeszcze stosunkowo chłodno, a oni przygotowują sobie jakieś szaszłyki i przy stoliku piją piwo. Wielka przyjaźń promieniuje z tego i innych ujęć filmu. Magiczne, magiczne, magiczne... Wielka szkoda, że skład się sypie. Boję się, że to może być zabójcze dla ich nowej twórczości. Obym się mylił... Edit: wsłuchuję się teraz w muzę Krux, by mieć jakieś pojęcie o technice Fredrika Akessona i przekonać się czy będzie pasował do Opeth... licho wie...
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-05-17, 17:42:28 wysłane przez Jacek »
|
Zapisane
|
Seven milestones... Under a watching autumn eye Contorted trees are spreading forth The message of the wind 
|
|
|
Unas
Hate, Dominate, Congregate, Eliminate...
Global Moderathor

Płeć: 
Wiadomości: 3414
Złota Rybka
|
 |
« Odpowiedz #13 : 2007-05-17, 18:09:00 » |
|
Po pierwsze wielki żal za Peterem. Jeśli ktoś 16 lat skutecznie współtworzy wizerunek jednego z moich ulubionych zespołów, to smuci, że odchodzi. Wielki szacunek. Rozumiem jego podejście, lepiej tak niż na siłę.
Po drugie radość, bo ciężko znaleźć było lepsze zastępstwo niż Fredrik, który może i wygląda pociesznie, ale ma wielkie serce do swojego instrumentu i to słychać. O przyszłość się nie boję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"And after a while you realise that time flies. And the best thing that you could do, it's take whatever comes to you. Cause time flies..."
|
|
|
deluminathor
Mourner
Global Moderathor

Płeć: 
Wiadomości: 2328
När vintern kommer...
|
 |
« Odpowiedz #14 : 2007-05-17, 18:10:17 » |
|
Przeszywa mnie nieodparte wrażenie, że Opeth taki, jakim go znamy, dobiegł końca...  Wszystko się w ostatnim czasie zmieniło: popularność zespołu [który przerodził się, jak to Peter określa trafnie w liście, w 'industry'], nieco podejście Mike'a, nowy instrument w kapeli, a niedługo potem te odejścia dwa... I płyta Ghost Reveries już brzmiała inaczej niż poprzednie... Wszystko zaczęło się zmieniać... Czy na lepsze? Trudno powiedzieć, czas pokaże i Mike z nową ekipą. Na pewno zaś wszystko to będzie inne. ['] - dla dawnego Opeth... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Order dissolves into chaos and then collapses into a higher form of order. This holds true for galaxies, ecosystems, empires and civilizations. The Universe, society, culture manifests in eternal change, and so should music and art.
|
|
|
|